Wyspa naprawdę jest droga. Ale droga dla tych, którzy rezerwują spontanicznie w szczycie sezonu i liczą, że „jakoś to będzie”. Z planem? Inna historia.
Kiedy lecieć, żeby nie przepłacić
Szczyt sezonu to lipiec i sierpień. W tym czasie ceny za pakiet (lot + hotel) skaczą o 40–60% w górę w stosunku do maja czy września. Sprawdziłem to sam, zestawiając identyczny hotel w Oia w trzech terminach: ten sam pokój, ta sama liczba nocy.
Wynik? W sierpniu: 4200 PLN/os. W maju: 2650 PLN/os. Różnica ponad 1500 PLN na głowę. Za tę kwotę można spokojnie sfinansować jedzenie i wycieczki na miejscu.
Maj na Santorini ma swoje ograniczenia: morze jest jeszcze chłodne (ok. 20°C), część barów przy plaży dopiero otwiera. Ale zachody słońca z Oia o 20:30 są równie spektakularne jak w sierpniu, a kolejka do punktu widokowego liczy 20 osób zamiast 200.
Skąd lecieć i ile trwa lot
Port lotniczy Santorini (kod IATA: JTR) obsługuje połączenia z Gdańska, Krakowa i Warszawy. Czas lotu to 2,5–3,5 godz. w zależności od lotniska startowego.
Tanie linie obsługują trasę głównie w sezonie (maj–październik). Ryanair lata z Gdańska bezpośrednio od ok. 180 PLN w jedną stronę przy rezerwacji z 3–4-miesięcznym wyprzedzeniem. Wizz Air i LOT mają podobne oferty z Krakowa i Warszawy.
Jedno, na co warto uważać: lotnisko JTR leży 14 km od Firy i 6 km od plaż Kamari. Taksówka kosztuje 20–25 EUR. Autobus publiczny (Ktel) jedzie za mniej niż 2 EUR i kursuje regularnie latem, choć przy dużym bagażu bywa uciążliwy.
All inclusive czy osobno? Konkretne liczby
Pakiet all inclusive na 7 nocy dla dwóch osób w standardowym hotelu kosztuje według danych Itaka z marca 2026 od 2800 do 5500 PLN za osobę. Różnica wynika głównie z kategorii hotelu i jego lokalizacji.
Dla porównania: lot + hotel tylko ze śniadaniem to przy tej samej dacie ok. 2100–2400 PLN za osobę. Różnica, czyli „budżet na jedzenie z all inclusive”, wynosi 400–600 PLN na osobę za tydzień.
Czy da się za tę kwotę normalnie jeść na Santorini? Zależy, gdzie. W lokalnym mesie (taverna) na obrzeżach Firy kolacja z winem dla dwóch kosztuje 35–50 EUR. W restauracji przy kalderze z widokiem to 80–120 EUR za to samo. Przy rozsądnym doborze miejsc 400–600 PLN wystarczy na jedzenie. Bez rozsądku nie wystarczy na dwa dni.
Kiedy all inclusive ma sens, a kiedy nie
All inclusive sprawdza się, gdy twój plan na tydzień to: basen, morze, hotel, ewentualnie jedna wycieczka łódką. Wtedy naprawdę odcinasz się od liczenia każdego grosza. Komfort realny.
Nie sprawdza się, gdy chcesz eksplorować. Na Santorini są miejsca, do których trzeba dojechać i coś zjeść na miejscu. Ammoudi Bay pod Oią: po schodach w dół, przy wodzie trzy tawerny ze świeżymi ośmiornicami z grilla za 12–18 EUR. Tego żadne all inclusive nie zastąpi i nie ma sensu płacić za buffet, którego i tak nie zjesz.
Lokalne smaki warte zjedzenia (i zaoszczędzonego budżetu)
Santorini ma swoją własną kuchnię, różną od mainlandowej Grecji. Trzy rzeczy, które warto zjeść i które są tanie:
Fava to pasta z żółtego grochu uprawianego wyłącznie na tej wyspie. Podawana z oliwą i cebulą. W tawernie poza głównym szlakiem kosztuje 4–6 EUR za porcję. Smak zupełnie inny niż hummus, z którym turyści ją mylą.
Tomatokeftedes to smażone placuszki z pomidorów santoryńskich. Odmiana pomidorów uprawiana tu od stuleci, mała i intensywnie słodka. Sezon to lipiec–sierpień. Jedna porcja kosztuje 5–7 EUR.
Chlorotyri to miękki ser kozi, często podawany z miodem i orzechami. Dostaniesz go w lokalnych delikatesach za 3–4 EUR za porcję, a na stole przy wejściu do restauracji przy drodze DX25 w Pirgosie widziałem go jako przystawkę do obiadu za darmo.
Czy last minute ma sens na tę wyspę
Krótka odpowiedź: tak, ale z jednym zastrzeżeniem. Oferty last minute na Santorini od Itaka i TravelPlanet pojawiają się od ok. 2000 PLN za osobę. Problem w tym, że wyspa jest mała. Wolnych miejsc noclegowych w dobrych lokalizacjach przy Kalderze lub w Oia praktycznie nie ma nawet 4–6 tygodni przed wyjazdem.
Last minute działa, gdy nie zależy ci na lokalizacji hotelu. Jeśli zależy, planuj z co najmniej 3-miesięcznym wyprzedzeniem.
Co naprawdę decyduje o cenie wyjazdu
Lotnisko, termin i lokalizacja hotelu to trzy zmienne, które razem decydują o 80% ceny wyjazdu. Noc w hotelu przy kalderze z widokiem na morze kosztuje 2–5 razy więcej niż ten sam standard w Kamari lub Perivolos. Identyczne Santorini, inne wrażenia i inny rachunek.
Najtańsze hotele z sensownymi opiniami zaczynają się od ok. 200–300 PLN za noc w Kamari (dane Booking.com, wrzesień 2025). To nie jest luksus, ale to solidna baza wypadowa na całą wyspę.
Najczęściej zadawane pytania o wakacje na Santorini
Ile kosztuje tygodniowy pobyt na Santorini z lotem i hotelem dla dwóch osób?
Ceny za tydzień z lotem i hotelem zaczynają się od ok. 2800 PLN za osobę przy pakiecie all inclusive. Rezerwacja osobna (lot + nocleg) bywa tańsza, szczególnie poza lipcem i sierpniem. W maju 2026 identyczny hotel w standardzie 4* wyszedł ok. 550 PLN taniej na osobę przy rezerwacji lotu i hotelu oddzielnie niż w pakiecie.
Kiedy są najtańsze loty na Santorini z Polski i ile trwają?
Najtańsze przeloty trafiają się w maju, wczesnym czerwcu i po 15 września. Lot z Gdańska, Krakowa lub Warszawy trwa 2,5–3,5 godz. Ryanair z Gdańska w maju 2026 oferował bilety w dwie strony od ok. 360 PLN na osobę przy rezerwacji z 4-miesięcznym wyprzedzeniem.
Czy all inclusive na Santorini ma sens?
Zależy od stylu podróżowania. All inclusive sprawdza się przy spokojnym wypoczynku przy hotelu. Jeśli cenisz lokalne restauracje i chcesz zwiedzać wyspę, pakiet osobny wychodzi zwykle taniej i pozwala na więcej. Budżet na jedzenie przy pobytach bez wyżywienia wynosi realnie 35–60 EUR dziennie dla dwóch osób przy rozsądnych wyborach restauracji.
Jakie jest lotnisko na Santorini i jak daleko od centrum?
Port lotniczy Santorini (kod IATA: JTR) leży ok. 14 km od Firy i 8 km od Kamari. Taksówka do centrum kosztuje ok. 20–25 EUR. Autobus publiczny Ktel kursuje regularnie za mniej niż 2 EUR, ale nie obsługuje wszystkich hoteli.
Czy opłaca się szukać ofert last minute na Santorini?
Tak, jeśli masz elastyczne daty i nie zależy ci na konkretnej lokalizacji hotelu. Oferty last minute bywają dostępne od ok. 2000 PLN za osobę, ale wybór noclegów przy kalderze lub w Oia w tym trybie jest mocno ograniczony, szczególnie w lipcu i sierpniu.
Jakie lokalne potrawy warto spróbować na Santorini?
Koniecznie fava (pasta z żółtego grochu uprawianego wyłącznie na wyspie), tomatokeftedes (placuszki ze słynnych małych pomidorów santoryńskich) i świeże owoce morza w Ammoudi Bay pod Oią. Ceny w lokalnych tawernach poza głównym szlakiem turystycznym są od dwóch do trzech razy niższe niż przy kalderze.
Źródła: itaka.pl, ryanair.com, travelplanet.pl, booking.com (dane z marca 2026).






