Styczniowy dzień na Malcie to zwykle 14–16°C, czyli pogoda na lekką kurtkę, a nie na zimowy płaszcz. Do tego 5–7 godzin słońca dziennie i ulice bez letnich tłumów. Malta zimą nie zastąpi wakacji na plaży, za to dobrze sprawdza się jako tygodniowy wypad na zwiedzanie, spacery klifami i lokalną kuchnię. Lot trwa około trzech godzin, a połączenia bez przesiadki startują z kilku polskich lotnisk. Poniżej znajdziesz informacje o pogodzie, miastach wylotu, miejscach na nocleg i planach zwiedzania na siedem dni.
Jaka jest pogoda na Malcie w styczniu?
Średnia temperatura w dzień wynosi w styczniu około 14–16°C, a nocą spada do 10–12°C. Mróz i śnieg praktycznie się nie zdarzają. Pogoda na Malcie w styczniu ma jednak dwie słabsze strony: wiatr i wilgoć. Styczeń należy do najbardziej deszczowych miesięcy w roku, a opady pojawiają się średnio przez około 8 dni. Zwykle są to krótkie, intensywne ulewy, po których szybko wraca słońce, więc całych dni straconych na deszcz jest niewiele.
Morze ma wtedy około 15°C. Kąpiel zostaje więc dla najbardziej zahartowanych, za to puste plaże dobrze nadają się na spacery. Luty wygląda podobnie, z temperaturą w dzień wyższą o stopień lub dwa. Gozo, druga wyspa archipelagu, bywa nieco chłodniejsza i bardziej wietrzna niż Malta.
Spakuj się warstwowo: lekki sweter, kurtka chroniąca przed wiatrem i deszczem, wygodne buty z dobrą podeszwą. Wapienne chodniki po deszczu robią się śliskie. Zabierz też okulary przeciwsłoneczne, bo niskie zimowe słońce mocno odbija się od jasnych murów.

Skąd polecisz i jak dojedziesz do hotelu?
Bez przesiadki polecisz zimą z Warszawy (z Lotniska Chopina i z Modlina), Krakowa, Katowic, Gdańska, Poznania, Wrocławia i Rzeszowa. Siatka połączeń zmienia się co sezon, a loty na Maltę z mniejszych lotnisk odbywają się często tylko kilka razy w tygodniu, więc przed rezerwacją sprawdź rozkład zimowy. Podróż trwa od 2,5 do 3 godzin. Wiele rejsów ląduje po południu lub wieczorem, kiedy autobusy z lotniska do Valletty, Sliemy i St. Julian’s jeszcze kursują.
Na miejscu samochód nie jest potrzebny. Autobusy dojeżdżają do wszystkich większych miejscowości, a jednorazowy bilet kupiony u kierowcy obowiązuje dwie godziny, także z przesiadkami. Ze Sliemy do Valletty płynie prom, który w kilka minut dowozi pod mury stolicy. Jeśli mimo to wynajmiesz auto, pamiętaj o ruchu lewostronnym.
Do wjazdu wystarczy dowód osobisty, a płacisz w euro. Gniazdka są typu brytyjskiego, z trzema płaskimi bolcami, więc przejściówka to obowiązkowy punkt bagażu. Uważaj na bardzo wczesne powroty. Pierwszy autobus na lotnisko odjeżdża z Valletty około wpół do szóstej, a ze Sliemy przy locie o świcie pewniej jest zamówić taksówkę.
Gdzie nocować, gdy Malta zimą odpoczywa od turystów?
Najwięcej hoteli stoi w Sliemie i St. Julian’s. To dobra baza bez samochodu: prom do Valletty, gęsta sieć autobusów i restauracje czynne także po sezonie. Sama Valletta przyciąga klimatem kamienic i bliskością dworca autobusowego przy bramie miasta. Qawra i Buġibba na północy są spokojniejsze i często tańsze. Okolice Mellieħy i zatoki Golden Bay mają z kolei najładniejsze widoki na morze oraz wyspy Gozo i Comino.
Zimą przy wyborze pokoju liczy się coś innego niż latem. Maltańskie budynki z jasnego wapienia dobrze chronią przed upałem, za to w styczniu w środku bywa chłodno i wilgotno, bo centralne ogrzewanie należy tam do rzadkości. W wielu hotelach funkcję grzejnika pełni klimatyzacja z trybem grzania, więc sprawdź ją w opisie obiektu. Zewnętrzne baseny są poza sezonem często nieczynne lub opróżnione, a restauracje skracają godziny pracy.
Na krótki wyjazd po Sylwestrze dobrze sprawdza się pakiet z lotem i wyżywieniem. Tygodniowe wczasy na Malcie z wylotem z Poznania obejmują zwykle śniadania i obiadokolacje, a w części ofert transfer z lotniska jest w cenie. Wyloty w takich pakietach startują najczęściej rano.

Co zobaczyć na Malcie zimą w ciągu tygodnia?
Chłodniejsze dni sprzyjają długim spacerom, których latem nikt nie wytrzymałby w 30-stopniowym upale. Tydzień wystarczy, żeby bez pośpiechu zobaczyć najważniejsze miejsca na obu wyspach. Poniższy plan łatwo dopasujesz do prognozy:
- Valletta, wpisana w całości na listę UNESCO, z Górnymi Ogrodami Barrakka i widokiem na Wielki Port;
- Trzy Miasta z Birgu i fortem św. Anioła, dokąd z Valletty dopłyniesz promem;
- Mdina, dawna stolica na wzgórzu, oraz sąsiedni Rabat z piekarniami serwującymi pastizzi, czyli ciasto francuskie z ricottą lub groszkiem;
- Marsaxlokk z kolorowymi łodziami luzzu i niedzielnym targiem rybnym;
- świątynie megalityczne Ħaġar Qim i Mnajdra, starsze od piramid w Gizie;
- Gozo, dokąd prom z Ċirkewwy płynie około 25 minut.
Rejsy do Błękitnej Groty i na Comino zależą zimą od stanu morza, więc zaplanuj je na najspokojniejszy dzień z prognozy. Na deszczowe popołudnie zostaw muzea i Konkatedrę św. Jana w Valletcie z obrazami Caravaggia. Zwiedzanie zaczynaj rano, bo na początku stycznia słońce zachodzi przed 17:30.

Zostaw w planie dwa dni na słońce
Najlepiej wychodzi wyjazd z marginesem na zmienną aurę. Z siedmiu dni rozpisz pięć na zwiedzanie, a dwa zostaw wolne i przesuwaj je na najbardziej słoneczne dni z prognozy. Tak zaplanowana Malta zimą daje więcej niż wyjazd ułożony co do godziny. Zacznij od sprawdzenia, z którego najbliższego lotniska masz bezpośredni lot w pierwszym tygodniu stycznia. Rezerwuj z wyprzedzeniem, a do walizki dorzuć przejściówkę do gniazdka i kurtkę przeciwdeszczową.
FAQ
Czy na Malcie zimą można się kąpać w morzu?
Woda w styczniu i lutym ma około 14–15°C, więc kąpiel jest możliwa tylko dla osób przyzwyczajonych do zimnej wody, na przykład morsujących. Większość turystów ogranicza się do spacerów brzegiem. Na pływanie rekreacyjne lepiej nastawić się w hotelowym basenie krytym, a sezon kąpielowy w morzu zaczyna się na dobre dopiero pod koniec maja.
Czy w styczniu na Malcie wszystko jest otwarte?
Muzea, kościoły, sklepy i większość restauracji działają przez cały rok. Krótsze godziny mają niektóre atrakcje plenerowe, a część barów przy plażach w kurortach zamyka się po sezonie. Rejsy wycieczkowe kursują rzadziej i mogą zostać odwołane przy silnym wietrze. Godziny otwarcia konkretnego muzeum lub stanowiska archeologicznego sprawdź na jego stronie tuż przed wyjazdem.
Czy Malta w styczniu to dobry pomysł na wyjazd z dziećmi?
Malta w styczniu sprawdzi się, jeśli dzieci lubią zwiedzanie i spacery bardziej niż plażę. Łagodna temperatura pozwala spędzać czas na zewnątrz, a krótkie dystanse ułatwiają jednodniowe wycieczki. Kluby dla dzieci w hotelach działają zimą często tylko w okresie ferii albo wcale. Przed rejsem sprawdź też prognozę, bo kołysanie na wzburzonym morzu dzieci znoszą gorzej niż dorośli.



