Lepsze zdjęcia z podróży telefonem zrobisz, jeśli zadbasz o czysty obiektyw, fotografujesz przy dobrym świetle, ustawiasz kadr według siatki, ustawiasz ostrość i jasność ręcznie, nie używasz zoomu cyfrowego, budujesz głębię w kadrze i robisz kilka wariantów tego samego ujęcia. Żadna z tych zasad nie wymaga drogiego sprzętu. Każda działa na przeciętnym smartfonie sprzed kilku lat, a razem robią większą różnicę niż nowy model telefonu.
1. Przetrzyj obiektyw
Telefon cały dzień leży w kieszeni albo w plecaku, więc szkiełko aparatu szybko pokrywa się tłustym nalotem. Efekt to mgliste zdjęcia i rozmyte flary wokół lamp i słońca. Wystarczy róg koszulki albo chusteczka do okularów. Nawyk przetarcia obiektywu przed pierwszym zdjęciem danego dnia daje natychmiastową poprawę ostrości i kontrastu.
2. Szukaj dobrego światła, nie tylko ładnego widoku
Najczęstszy błąd to fotografowanie zabytków i krajobrazów w samo południe. Ostre światło z góry daje twarde cienie i wypalone niebo. Znacznie lepiej wychodzą ujęcia z pierwszych i ostatnich godzin po wschodzie i przed zachodem słońca, gdy światło jest niskie i ciepłe. Jeśli zwiedzasz w środku dnia, szukaj cienia, wąskich uliczek albo wnętrz z oknami. Pochmurne niebo też się sprawdza przy portretach i detalach, bo światło jest miękkie.
3. Włącz siatkę i ustaw horyzont

W ustawieniach aparatu włącz siatkę, czyli dwie poziome i dwie pionowe linie dzielące ekran na dziewięć pól. Pomaga ona w dwóch sprawach. Po pierwsze, trzymasz horyzont równo, co przy zdjęciach morza i gór jest podstawą. Po drugie, możesz zastosować regułę trzecich: ważny element, na przykład wieżę, łódź czy człowieka, umieszczasz na przecięciu linii, a nie na środku. Kadr od razu wygląda bardziej świadomie.
Zasady kompozycji, pracy ze światłem i planowania krótkich sesji plenerowych są dobrze opisane na blogu Codzienne Foto, więc jeśli chcesz pójść krok dalej niż podstawy, tam znajdziesz sporo praktycznych materiałów, także dla osób, które fotografują wyłącznie smartfonem.
4. Ustaw ostrość i jasność samodzielnie
Automatyka telefonu zwykle trafia dobrze, ale w trudnych scenach potrafi się mylić. Dotknij ekranu w miejscu, które ma być najostrzejsze. Obok pojawi się symbol słońca albo suwak jasności. Przesuń go w dół, jeśli niebo wychodzi białe, lub w górę, gdy ciemne miejsca toną w czerni. Przytrzymanie palca na ekranie blokuje ostrość i ekspozycję, więc możesz spokojnie zmienić kompozycję bez ponownego ustawiania.
5. Nie używaj zoomu cyfrowego
Rozciąganie obrazu palcami do kilkukrotnego przybliżenia to w praktyce przycinanie zdjęcia i utrata jakości. Jeśli telefon ma osobny teleobiektyw (oznaczony zwykle jako 2x, 3x lub 5x), korzystaj z niego. Jeśli nie, lepiej podejść bliżej albo zrobić zdjęcie w normalnej skali i przyciąć je później. Szeroki kąt przydaje się za to w wąskich uliczkach i wnętrzach, ale przy portretach zniekształca twarze, więc nie fotografuj nim ludzi z bliska.
6. Zbuduj głębię: pierwszy plan, tło i linie
Zdjęcie krajobrazu bez niczego na pierwszym planie wygląda płasko. Ustaw się tak, by w dolnej części kadru znalazł się kamień, gałąź, barierka albo fragment ścieżki. Linie prowadzące, takie jak droga, mur, szyny czy brzeg plaży, kierują wzrok w głąb obrazu. Przydaje się też człowiek w kadrze, nawet mały, bo pokazuje skalę gór, katedry czy wydm. Zmień przy okazji wysokość aparatu: zdjęcie zrobione z kolan albo z wyciągniętej w górę ręki często wygląda ciekawiej niż to z wysokości oczu.
7. Rób warianty i wybieraj później
Pamięć w telefonie jest tania, a drugi raz w tym samym miejscu możesz się nie znaleźć. Zrób to samo ujęcie poziomo i pionowo, z bliska i z daleka, z człowiekiem i bez. Przy ruchomych scenach, na przykład na targu albo w porcie, użyj serii zdjęć. Wieczorem przejrzyj całość i zostaw najlepsze ujęcia, resztę usuń. Przy edycji wystarczą proste korekty: wyrównanie horyzontu, lekkie podniesienie cieni i przycięcie. Mocne filtry zwykle psują naturalne kolory, szczególnie nieba i zieleni.
Dodatkowe drobiazgi, które pomagają
- Włącz tryb HDR w scenach z mocnym kontrastem, na przykład w kadrach z oknem lub zachodem słońca.
- Do zdjęć nocnych oprzyj telefon o murek lub ławkę i użyj trybu nocnego. Nawet kilka sekund bez ruchu poprawia obraz.
- Wyłącz lampę błyskową. Przy telefonie daje płaskie, nienaturalne światło, a lepiej podnieść czułość lub poszukać innego miejsca.
- Zadbaj o miejsce w pamięci i baterię. Powerbank o pojemności 10 000 mAh wystarcza zwykle na kilka pełnych ładowań.
Jak zacząć od jutra
Na najbliższym wyjeździe wybierz jedną zasadę na dzień i stosuj ją do wszystkich zdjęć. Pierwszego dnia włącz siatkę i pilnuj horyzontu, drugiego fotografuj tylko przy dobrym świetle, trzeciego dodawaj pierwszy plan. Po tygodniu nawyki wejdą w krew, a porównanie pierwszych i ostatnich zdjęć pokaże, co naprawdę się poprawiło.


