Przejdź do treści

Kierunek Podróży

Poradnik podróżnika

Reunion – jak odkryć piękno wyspy, która łączy wulkan, góry i Ocean Indyjski

10 min czytania
Reunion – jak odkryć piękno wyspy, która łączy wulkan, góry i Ocean Indyjski

Wyobraź sobie, że rano stoisz na krawędzi krateru aktywnego wulkanu, a po południu schodzisz serpentynami do doliny otoczonej pionowymi ścianami skalnymi. Wieczorem zaś siedzisz przy lagunie, której woda ma kolor turkusu. Reunion oferuje dokładnie taki rytm podróży – i robi to w jednym miejscu, bez konieczności przeskakiwania między wyspami.

Ta francuska wyspa na Oceanie Indyjskim od lat pozostaje poza głównym nurtem turystycznych list. Podróżnicy szukający egzotyki częściej sięgają po Malediwy, Mauritius czy Seszele. Tymczasem Reunion łączy to, czego nie znajdziesz na żadnym z tych miejsc jednocześnie: aktywny wulkan dostępny pieszo, sieć szlaków górskich wpisanych na listę UNESCO i piaszczyste plaże przy lagunie. **Reunion to francuska wyspa na Oceanie Indyjskim, która łączy wulkan, trekking górski i wypoczynek przy lagunie w jednym wyjeździe.*

Typowa trasa z Polski prowadzi przez Paryż – stamtąd do Saint-Denis, stolicy wyspy, można dotrzeć lotem bezpośrednim. Ceny biletów z Krakowa i Warszawy zaczynają się od około 2750 PLN za dwie oddzielne rezerwacje: pierwsza obejmuje przelot do Paryża, druga trasę Paryż–Reunion–Paryż. To istotna różnica w porównaniu z klasycznymi kierunkami na Oceanie Indyjskim, gdzie samo dotarcie często pochłania znacznie więcej. Warto mieć ten budżet w głowie, planując cały wyjazd.

Co sprawia, że Reunion wyróżnia się na mapie Oceanu Indyjskiego?

Większość wysp na Oceanie Indyjskim jest zbudowana na podobnym schemacie: plaża, rafa koralowa, luksusowy resort. Reunion odbiega od tego wzorca tak bardzo, że trudno porównywać ją z sąsiednimi celami podróży. Wyspa ma powierzchnię nieco ponad 2500 km² i wznosi się na wysokość ponad 3000 metrów, co samo w sobie jest rzadkością w tym regionie świata.

Sercem wyspy są dwa masywy wulkaniczne. Piton de la Fournaise mierzy 2632 metry i należy do najbardziej aktywnych wulkanów na Ziemi – erupcje zdarzają się tu kilka razy do roku, a szlak na szczyt prowadzi przez zastygłe pola lawy, które wyglądają jak krajobraz z innej planety. Drugi masyw, Piton des Neiges, wznosi się na 3071 metrów i jest najwyższym punktem całego Oceanu Indyjskiego. Obie formacje, razem z trzema dolinami zwanymi cirques, tworzą obszar wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2010 roku.

Obszar UNESCO na Reunion obejmuje masyw Piton de la Fournaise, masyw Piton des Neiges oraz trzy cirques: Cilaos, Salazie i Mafate – to jeden z nielicznych obszarów przyrodniczych na świecie, gdzie aktywny wulkanizm sąsiaduje z ekosystemami tropikalnymi wpisanymi na tę listę.

Poniższa tabela zestawia najważniejsze cechy tych obszarów, które warto wziąć pod uwagę przy planowaniu trasy:

Obszar Wysokość / cecha charakterystyczna Dostęp Główna atrakcja
Piton de la Fournaise 2632 m n.p.m., aktywny wulkan Droga asfaltowa + szlak pieszy Krater, pola lawy
Piton des Neiges 3071 m n.p.m., najwyższy szczyt Oceanu Indyjskiego Szlaki z Cilaos lub Salazie Panorama na całą wyspę
Cirque de Mafate Dolina otoczona urwiskami Tylko pieszo lub helikopterem Izolowane osady, trekking wielodniowy
Cirque de Cilaos Dolina z serpentynami Droga przez 400 zakrętów Winnice, gorące źródła, szlaki
Cirque de Salazie Najbardziej zielona cirque Droga asfaltowa Wodospady, kolonialna architektura

To zestawienie pokazuje wyraźnie, że Reunion wymaga pewnego planowania – każdy z tych obszarów rządzi się innymi zasadami dostępu i innym charakterem. Cirque de Mafate jest dostępny wyłącznie na piechotę lub helikopterem, co czyni go jednym z nielicznych miejsc w europejskiej strefie wpływów całkowicie odciętym od ruchu samochodowego. Nie ma tu dróg, nie ma sklepów z pamiątkami, nie ma tłumów. Są za to izolowane kreolskie osady, w których można przenocować u lokalnych rodzin.

Dla podróżników planujących loty na Reunion warto wiedzieć, że wyspa ma charakter ekoturystyczny – infrastruktura turystyczna jest dobrze rozwinięta w strefie nadmorskiej, ale w górach dominują schroniska i gîtes, czyli kwatery agroturystyczne prowadzone przez mieszkańców.

Pytanie o wynajem auta pojawia się często i ma praktyczne uzasadnienie. Bez samochodu można dotrzeć do głównych atrakcji wybrzeża i do wejść na szlaki wokół Piton de la Fournaise, jednak sieć transportu publicznego nie obsługuje regularnie górskich dolin. Cirque de Cilaos jest co prawda połączone z wybrzeżem słynną drogą przez ponad 400 serpentyn, ale autobusy kursują rzadko i nie zawsze w godzinach wygodnych dla trekkera. Własny samochód lub wynajem na miejscu znacznie poszerza możliwości, zwłaszcza jeśli planujesz nocować w różnych częściach wyspy.

Ile czasu potrzeba na Reunion i jak zaplanować trasę?

Ile czasu potrzeba na Reunion i jak zaplanować trasę?

To jedno z najczęstszych pytań przed wyjazdem. Odpowiedź zależy od tego, czy priorytetem jest trekking górski, plaże, czy obie rzeczy równocześnie. Przy 10 dniach można zrealizować trasę obejmującą wulkan, przynajmniej jedną cirque i kilka dni przy lagunie. Przy tygodniu – trzeba dokonać wyboru.

Logiczna struktura wyjazdu zaczyna się od południa wyspy, gdzie znajduje się Piton de la Fournaise. Wejście na wulkan z parkingu Pas de Bellecombe zajmuje około 3–4 godzin w obie strony i nie wymaga specjalistycznego sprzętu – wystarczą solidne buty trekkingowe i odpowiednia warstwa przeciwwiatrowa, bo na szczycie temperatura spada wyraźnie poniżej tej z wybrzeża. Szlak prowadzi przez kalderę zwaną Enclos Fouqué, która sama w sobie robi ogromne wrażenie: to wymarły krater o średnicy kilku kilometrów, wypełniony czarną zastygłą lawą.

Co warto zobaczyć poza szlakami – kultura, smaki i wybrzeże Reunion

Reunion to nie tylko wulkan i górskie cyrki. Wyspa ma własną, wyraźną tożsamość kulturową, która jest mieszaniną wpływów afrykańskich, indyjskich, chińskich i europejskich – i ta mieszanina jest odczuwalna na każdym kroku, od architektury po talerz.

Kreolska kuchnia Reunion to jeden z tych elementów, które zaskakują podróżników przyjeżdżających wyłącznie z myślą o trekkingu. Podstawą jest rougail – gęsty sos pomidorowy z chili i imbirem, podawany z ryżem i soczewicą zwaną dhal. Wersji rougail jest tyle, ile rodzin na wyspie: z kiełbasą, z solonym mięsem, z krewetkowym curry. Lokalne rynki, szczególnie ten w Saint-Paul na zachodnim wybrzeżu, to najlepsze miejsce do próbowania tych smaków bez restauracyjnych marż. Saint-Paul ma jeden z największych targów na wyspie, odbywający się w piątki i soboty – sprzedaje się tam owoce tropikalne, przyprawy, lokalne wędliny i ręcznie robione wyroby.

Architektura kreolska skupia się głównie w Saint-Denis, stolicy wyspy, oraz w mniejszych miejscowościach takich jak Hell-Bourg w Cirque de Salazie. Charakterystyczne drewniane domy z rzeźbionymi werandami, zwanymi varangue, przetrwały w zadziwiająco dobrej kondycji. Hell-Bourg jest wpisany na listę najpiękniejszych wsi Francji – i choć to tytuł przyznawany przez organizację turystyczną, w tym przypadku trudno odmówić mu zasadności. Wąskie uliczki i ogrodzone ogrody pełne tropikalnych kwiatów tworzą atmosferę, której nie ma nigdzie na wybrzeżu. Całkowity brak wielkich hoteli dopełnia reszty.

Wybrzeże Reunion jest podzielone na dwie wyraźnie różne strefy. Wschodnia strona wyspy, od Saint-Denis do Saint-Philippe, jest otwarta na pełen Ocean Indyjski. Fale są tu duże, prądy silne, a plaże często pokryte czarnym wulkanicznym piaskiem. Kąpiel jest możliwa tylko w wyznaczonych, strzeżonych miejscach – i ta zasada nie jest przesadą. Zachodnia strona, chroniona przez lagunę i barierę koralową, oferuje zupełnie inne warunki: spokojną, ciepłą wodę, białe plaże i miejsca do snorkelingu. Laguna Reunion ma status obszaru chronionego UNESCO od 2010 roku i obejmuje ponad 25 km raf koralowych.

Nurkowanie i snorkeling w lagunie pozwala zobaczyć żółwie morskie, rekiny rafowe i kolorowe ryby tropikalne w stosunkowo płytkiej wodzie. Wejście do wody poza wyznaczonymi strefami jest na Reunion oficjalnie odradzane ze względu na obecność rekinów tygrysianych i byków po zewnętrznej stronie rafy – to nie jest turystyczna przesada, lecz realna kwestia bezpieczeństwa, którą miejscowi traktują poważnie.

Dla tych, którzy chcą połączyć pobyt na wybrzeżu z obserwacją przyrody, warto rozważyć wizytę w rezerwacie Forêt de Bébour-Bélouve na wschodzie wyspy. To jeden z ostatnich dużych obszarów lasu tropikalnego na Reunion, zamieszkały przez endemiczne gatunki ptaków, w tym papugę zwaną perruche de Bourbon. Szlaki w tej części wyspy są mniej uczęszczane niż trasy wokół wulkanu i cyrków, ale oferują zupełnie inny rodzaj doświadczenia – gęstą roślinność, mgłę i ciszę, którą trudno znaleźć w bardziej popularnych miejscach.

Reunion a Mauritius i Majotta – czym różni się ta wyspa od sąsiadów?

Reunion a Mauritius i Majotta – czym różni się ta wyspa od sąsiadów?

To pytanie pojawia się regularnie wśród osób planujących podróż na Ocean Indyjski i zastanawiających się, którą wyspę wybrać. Odpowiedź nie jest prosta, bo wyspy te są ze sobą geograficznie bliskie, ale charakterem różnią się zasadniczo.

Mauritius jest wyspą nastawioną przede wszystkim na turystykę hotelową. Infrastruktura jest tu rozbudowana, ceny dostosowane do rynku międzynarodowego, a większość plaż przy dużych hotelach jest faktycznie zarządzana przez te obiekty. Reunion nie ma żadnego hotelu pięciogwiazdkowego w klasycznym, kurortowym sensie. Turystyka na Reunion opiera się na gîtes, pensjonatach i mniejszych hotelach, co sprawia, że kontakt z lokalną kulturą jest nieuchronny – i to jest jedna z jej głównych zalet dla podróżników szukających czegoś poza leżakiem przy basenie.

Majotta, trzecia z wysp Maskarenów pod administracją francuską, jest zupełnie innym miejscem. Jako departament zamorski Francji od 2011 roku, wciąż przechodzi intensywne zmiany administracyjne i społeczne. Infrastruktura turystyczna jest tam znacznie słabiej rozwinięta niż na Reunion, a wyspa przyciąga głównie nurków ze względu na wyjątkową lagunę – jedną z największych na świecie.

Reunion wyróżnia się połączeniem dostępności – jako część Francji ma dobrze działającą służbę zdrowia, sieć dróg i standardy europejskie – z przyrodą, której nie znajdziesz w żadnym innym departamencie zamorskim. Czynny wulkan, trzy górskie cyrki, laguna koralowa i las tropikalny na powierzchni niespełna 2512 km² to zestawienie, które nie ma odpowiednika w regionie.

Koszty podróży na Reunion

Reunion jest droższa niż większość wysp Oceanu Indyjskiego, bo obowiązuje tu euro i francuskie standardy cenowe. Nocleg w gîte w górach kosztuje zazwyczaj 30–60 euro za osobę ze śniadaniem, a w niektórych miejscach cena obejmuje też kolację – co ma sens, bo alternatyw gastronomicznych w odległych dolinach nie ma wiele. Restauracje przy wybrzeżu mieszczą się w zakresie 12–25 euro za danie główne. Wynajem samochodu to koszt zbliżony do tego z kontynentalnej Francji, czyli około 40–70 euro dziennie za kompaktowy model.

Kiedy lecieć na Reunion?

Kiedy lecieć na Reunion?

Sezon suchy, trwający od maja do listopada, jest uznawany za najlepszy czas na trekking i aktywność w górach. W tym okresie widoczność na szlakach jest lepsza, a ryzyko intensywnych opadów mniejsze. Sezon cyklonowy przypada na grudzień–marzec i choć nie każdy rok przynosi cyklon bezpośrednio nad wyspą, intensywne deszcze mogą zamykać szlaki i utrudniać dostęp do cyrków. Plaże na zachodnim wybrzeżu są przyjemne przez cały rok, bo temperatura wody waha się między 23°C a 28°C.

Formalności i logistyka

Reunion jest departamentem Francji, więc obywatele Unii Europejskiej wjeżdżają bez wizy i bez kontroli paszportowej w sensie granicznym – wystarczy dowód osobisty. Walutą jest euro. Loty z Europy prowadzą przez Paryż lub inne węzły przesiadkowe i trwają łącznie około 11–13 godzin. Na miejscu działa sieć telefonii komórkowej kompatybilna z europejskimi kartami SIM, choć w górskich dolinach zasięg bywa ograniczony do zera.

Reunion – czy ta wyspa jest dla ciebie?

Pytanie nie jest retoryczne. Reunion wymaga od podróżnika pewnej gotowości – fizycznej, logistycznej i mentalnej.

Trekking na Reunion to nie spacer po górskiej ścieżce z widokiem na dolinę. Szlak na szczyt Piton des Neiges, najwyższy punkt wyspy wznoszący się na 3070 m n.p.m., zajmuje zazwyczaj dwa dni z noclegiem w schronisku na wysokości około 2500 m. Zejście do cyrku Mafate, odciętego od dróg samochodowych, oznacza niesienie plecaka z całym ekwipunkiem przez kilka godzin w terenie, który nie wybacza złego obuwia ani niedostatecznego nawodnienia. To nie jest wada – to po prostu charakter wyspy, który przyciąga jednych i skutecznie odstraszy drugich.

Osoby szukające relaksu przy morzu też znajdą tu swoje miejsce, ale muszą wiedzieć, czego szukać. Laguna na zachodnim wybrzeżu, chroniona rafą koralową, oferuje spokojne wody i bezpieczne kąpielisko. Poza lagunę wychodzi się tylko z przewodnikiem lub w miejscach wyraźnie oznaczonych jako bezpieczne – obecność rekinów na otwartym oceanie jest na Reunion traktowana poważnie od kilkunastu lat, odkąd liczba incydentów wzrosła na początku lat 2010.

Reunion sprawdzi się najlepiej jako cel podróży dla tych, którzy chcą połączyć aktywność z autentycznym kontaktem z miejscową kulturą kreolską. Rynek w Saint-Paul w sobotnie poranki, rhum arrangé przygotowywany przez właściciela gîte według własnej receptury, zapach wanilii i kurkumy w małych sklepach w Cilaos – to są rzeczy, których nie znajdziesz w żadnym katalogu biura podróży.

Wyspa jest mała, ale zróżnicowana w sposób, który potrafi zaskoczyć nawet po kilku dniach. Wschód jest wilgotny i zielony, zachód suchy i słoneczny, centrum górzyste i chłodne. Zmiana mikroklimatu zajmuje niekiedy mniej niż godzinę jazdy samochodem. Przy planowaniu trasy na Reunion warto zarezerwować co najmniej 10 dni – mniej to za mało, żeby poczuć, że wyspa zdążyła pokazać więcej niż jeden swój profil.

Czy jesteś gotowy na podróż, w której krajobraz zmienia się szybciej niż zdążysz go sfotografować – i czy właśnie tego szukasz?

Źródła: fly4free.pl, reunion.france-patrimoine-mondial.com, phywave.com, afktravel.com

Podziel się